krzysztof p nowak - opowiadania, wiersze, grafika
RSS
piątek, 18 listopada 2011

 

połamałem na regułach ręce połamałem i pióra

mógłbym zatem powiedzieć że wszystkie

reguły złamałem

lecz wiem że jedna

na pewno została

reguła łamania

 

19:36, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 listopada 2011

 

ludzie plotą bzdury

o przeznaczeniu

zwyczajne pieprzenie

taki świat

pod dyktando

musiałby zdechnąć z nudów

jeśli istnieje to dlatego

że ciągle

coś mu się myli

00:15, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 listopada 2011

 

Niewiele tego było.

Kilka gwiazdek i słoni

na papierze i niebie

Straszna tandeta w sumie,

a do tego ponad rok gadania

17:25, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 listopada 2011

 

piszę wiersz

i słucham muzyki

taki kształt jest tego

akurat wieczoru

puściłem coś a tu jazz

a ja wiersz piszę o końcu

i początku świata

i co stąd wynika

to nie słowo było

przyczyną wszechrzeczy

ale muzyka jazzowa

17:41, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 listopada 2011

 

 

00:07, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 listopada 2011

(z tomu Łagodna)

Melodie tętniły, wibrowały wciąż. Rozsadzały mnie od wewnątrz. Niewiele zwracałem uwagi na mijanych ludzi. Rozpisywałem pieśń palcami w powietrzu. Nieważne, że Bente przestała śpiewać. Wyniosłem ją całą ze sobą. Świat należał do mnie. Też nie tak. Był wreszcie tym, czym być powinien. Melodią. Tą, która tętni wśród Pustki. Kogoś zgubiłem, kogoś potrąciłem. Zaginąłem też sam. Nieważne. Dookoła było jakieś miasto. Także nieważne. Rozmyło się,  rozpłynęło w melodii. Było… ale nie teraz.

 

22:40, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »

 

Sól

z łez falą odpływa

gorycz

po nich zostaje

22:23, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 listopada 2011

 

czemu akurat sroka

po cmentarzu grasuje

może do niedawna ją znałem

w innej nieco postaci

21:40, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
O autorze