krzysztof p nowak - opowiadania, wiersze, grafika
RSS
niedziela, 31 sierpnia 2014

 

 

śniło mi się
o kwiatkach
że je przesadzałem
jednego z nich
dałem znajomej
obudziłem się rankiem
a po chwili
poezja
może ma to
jakiś związek
powietrze się odświeża
i umysł
jakby co
to mam tutaj
jeszcze kilka kwiatków
i parę doniczek
poprzesadzam co się
uda
i
spać
się położę

 

III nagroda w Turnieju Jednego Wiersza podczas II  Biesiady Poetyckiej w Łodzi 

13:47, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 sierpnia 2014

zgubiłem
kiedyś czapkę wełnianą
i już
niejeden kapelusz
po czapkę zwyczajnie
wracać
mi się nie chciało
a to błąd
podstawowy
w  niej się przecież
znajdował
mój talent
i grzała się
poetyka
a może inaczej
one lubią
sobie pobulgotać
a potem
zmieniają naczynie
lub całkiem je
opuszczają 

 

 

 


18:51, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 sierpnia 2014

 

 

kropla

jedna po

drugiej opada

a potem

potem to

obie są mokre

18:46, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 sierpnia 2014

zdawałoby się że taki
biegający owad
to zjawisko realne
i całkiem z materii
ale to
nie takie proste
jest sprzęgnięty
z naszym
psychicznym doznaniem
taka duchowa wybroczyna
przyznaję że
bardzo paskudna
ale
daje się zwalczyć
i może być jak wszystko
tematem do wiersza 

23:19, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »

idę na działkę tam
walka z robakami
idę na cmentarz tam
walka z robakami
na działkę idę sam
na cmentarzu
leży cała rodzina
a
może na odwrót
ja leżę martwy
i żrą mnie robale
a rodzina na
działce walczy
być może
z mrówkami 

23:11, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 sierpnia 2014

często słyszymy określenia tu i teraz, często powtarzamy sądząc, że ma to coś wspólnego z filozofią albo religią. zmartwię was, określenie jest nadzwyczaj celne, z filozofią, dodajmy jakąkolwiek, nic wspólnego nie ma.

tak po prostu - jest tylko jedno miejsce we wszechświecie. zastanówmy się... świat powstał z jednego punktu i jednej chwili. gdzie one były? tutaj i teraz. na czubku mojego nosa, czcionce o w komputerze. świat podobno kiedyś się skończy, w co zresztą nie bardzo wierzę. jeśli się skończy to też - w jednym punkcie i jednej chwili. po prostu innych nie ma i nigdy nie było. my się nigdy nie ruszyliśmy z miejsca.

15:57, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 sierpnia 2014

zamiast ptaków deszcz
powitał ranek 
grając na drutach                                                                m. nowacka, k.p. nowak      

18:05, krzysz-pan
Link Dodaj komentarz »
O autorze